Tylko jedno słowo

Jak magazynujemy energię elektryczną?

Wrzesień 14th, 2016

Dziś naszym słowem będzie magazyn energii elektrycznej, czyli pospolita bateria. Kto jej nie zna, nie wiem, dlaczego ale jest ona przyczyną zanieczyszczenia środowiska, oskarża się ją także o brak dostępu do wody czy głód.  Tak wiem, że to za dużo jak dla jednej małej baterii, ale zagadnienie jest szersze, brakuje prądu a to, że nie można go magazynować jest przyczyną jego małej ilość na rynku.

Bateria ach bateria

Potencjałem dla energii są miejsca, na których nikt nie mieszka, tam gdzie słońce oświetla ogromne pustkowia. Co z tego, że gdyby zainstalować ogniwa słoneczne na pustyni problemy energetyczne świata zostałyby rozwiązane. Nie da się, podczas przesyłania energii straty były by ogromne, technologia baterii nie posuwa się zbytnio na przód.

Technologia litowo-jonowa jaka jest zamknięta w bateriach, polega na zamianie energii chemicznej w elektryczną. Pierwsze ogniwo skonstruował w 1796 roku włoski badacz Alessandro Volta. Zaczęło się do stosu srebrnych i cynowych płytek, przedzielając je kawałkami papieru nasączonymi roztworem soli. Taka konstrukcja jest zdolna do utrzymywania napięcia.

Klasyczna bateria cynkowo-węglową, w jej wnętrzu w wyniku reakcji chemicznej (cynku z kwasem siarkowym) tworzy się nadmiar elektronów, które gromadzą się na jednej z elektrod, wykonanej z węgla.  Podłączona do baterii żarówka świecić. Popularne, głównie ze względu na cenę są jednorazowe baterie alkaliczne, których elektrody wykonane są z cynku i tlenku manganu. Istnieje wiele sposobów na magazynowanie energii, ale są to ilości bardzo małe. Im dłużej bateria może leżeć bezczynnie tym mniejszy poziom energii w jej wnętrzu.

Największymi bateriami są akumulatory z kwasem siarkowym, a zanurzone w nim płytki: ołowiane oraz dwutlenku ołowiu, są przyczyną reakcji chemicznych, która zachodzi w akumulatorze i jest odwracalna. Dlatego po wyczerpaniu można, więc akumulator ponownie naładować. Ładowanie to nic innego jak ponowne przepuszczenie prądu przez elektrody, co powoduje cofnięcie reakcji chemicznych.  W ten sposób ładujemy przecież baterie telefonów, tabletów czy laptopów.

Warto przy tym pamiętać, że nocne ładownie nic nie daje obciąża aby ładowarkę, a przy tym niepotrzebnie pobiera energię, która obciąża nasz budżet nabijając rachunek za prąd.

Comments are closed.

Powered by WordPress. Theme by Sash Lewis.